Blog nie umarł !

Przepraszam za tak długi okres oczekiwania na nowy wpis, blog jednak nie umarł, ucieszył mnie fakt jakiejkolwiek aktywności użytkowników bloga, a więc zamierzam się poprawić, zejdę jednak trochę na tematyke studiów bo tu dzieje się o wiele więcej.

Pozdrawiam Wszystkich Czytelników!

emerge ati-drivers

Chodze sobie po internecie jak zwykle narzekajac na przepustowosc. Postanawiam zasiorbnac gre na komórke wiec sobie sciagam patrze a tu normalnie 80kb/s mysle se kurcze nie moze byc.

Ale postanawiam odpalic emerge do sterow.

sciagam a tu przepustowosc 80 i w gore o kurka cos tu jest nie tak ale korzystam.

sciagnelem stery.

skompilowaly sie wszystko ok wpis do xorga zrobilem.

odpalam

/opt/bin/fglrxinfo
a on mi krzaczy

Xlib:  extension “GLX” missing on display “:0.0″.
Xlib:  extension “GLX” missing on display “:0.0″.
Error: couldn’t find RGB GLX visual!

mysle se no to problem kolejnadluga noc mnie czeka, wiec narazie to tyle.

XGL+compiz

Swego czasu przegladajac zasoby youtube natrafilem na film obrazujacy dzialanie XGL’a i compiz’a a blizej mowiac pulpit 3d w linuxie.

No i tak sie zaczelo szperanie w internecie ale przy użyciu hackerskiej ;) wyszukiwarki znalazlem odpowiadajacy mi HOWTO

i odrazu wzielem sie do roboty co tu dużo gadac wszystko jest tam podane jak na tacy.

kiedy juz to zrobilem zapomnialem (ulecialo mi to) ze nie mam poprawnie zainstalowanych sterow

wiec skompilowlem jadro

restart kompa

wchodze na odpowiednia pozycje w grub’ie

odpalam GNU/Linux’a

system sie zaladowal

teraz konsola

prezes@prezes ~ $ su

Password:

prezes prezes # emerge ati-drivers (jakos tak)

i czekam

Calculating dependencies / (czekam)

no i prosze:

>>> Emerging (1 of 1) x11-drivers/ati-drivers-8.35.5 to /
>>> Resuming download…
>>> Downloading ‘http://distfiles.gentoo.org/distfiles/ati-driver-installer-8.35.5-x86.x86_64.run’
–06:24:52– http://distfiles.gentoo.org/distfiles/ati-driver-installer-8.35.5-x86.x86_64.run
=> `/usr/portage/distfiles/ati-driver-installer-8.35.5-x86.x86_64.run’
Resolving distfiles.gentoo.org… 156.56.247.195, 216.165.129.135, 64.50.236.52, …
Connecting to distfiles.gentoo.org|156.56.247.195|:80… connected.
HTTP request sent, awaiting response… 206 Partial Content
Length: 57,314,907 (55M), 57,030,207 (54M) remaining [text/plain]

mysle 60 mb to nie dużo ale zanim mi sie to skompiluje zanim co a tu godzina puźna(a nawet wczesna jak na nastepny dzien)

oczy mi sie kleja a predkosc mojego łącza jakby słabła

przyciskam ctrl+X ide spac

narazie to tyle 1.05.07 maja mi zwiekszyc transfer to do tego czasu se odpuszcze

a tu przykladowy filmik

Gentoo Xgl 1.0

No i koniec :]

No to juz koniec mojej edukacji licealnej teraz juz tylko matura.

j.pol pisemny - 4 maja

j.ang pisemny - 7 maja

matematyka-  14 maja

j.pol ustny - 15maja

j.ang ustny - 21 maja

i informatyka - 22 maja

masakra

Instalacja gentoo

Instalacja gentoo z tego co sie przekonałem nie jest aż taka trudna aczkolwiek zanim to zrozumialem “wykorzystałem” do tego Maćka ktoremu dziekuje za cierpliwosc i chec niesienia pomocy :] Niestety nawkurzalem sie za dużo bo zepsułem system plikow (czego nie zauważylem z poczatku) przez bezceremonialne wyłączanie komputera. No cóż jak sie jest głupim to sie za to płaci, prawda? dobra teraz do rzeczy

Tutaj znajduje się opis instalacji dzieki niemu praktycznie kazdy z minimalna wiedza z zakresu czytania tekstu ze zrozumieniem moze tego dokonac.

A wiec mamy juz zainstalowaną baze systemu wraz z drzewem portage przynajmniej tak było w moim systemie, jako bootloadera wybrałem grub’a wiec przydalby sie jakis window manager i tu wybór padł na KDE, niestety ten oto kombajn jest dosyc obszerny wiec jego emergowanie zajelo mi okolo 3 dni do czego przyczyniło sie moje wypasne łącze internetowe.

Po zemergowaniu KDE pojawil sie pierwszy problem Xwindow sie nie włącza :/ no coz i tutaj znowu z pomoca przyszedl maciek ktory znowu sie nameczyl (za co znowu mu dzieki) obszedl jakims cudem zaleznosci portage po to tylko by potem sie gorzej wkurzyc gdyz byla to drobna usterka :]

no i na tym zakoncze dzisiejszy wpis

pozdrawiam

Jutro zakonczenie roku a za tydzien maturka z polskiego :/

wybór

jako tematykę mojego blogu wybrałem moje poczynania z dystrybucją GNU/linuxa zwaną bliżej gentoo. Zamierzam umiescic tutaj kawalek historii od poczatku od kiedy zaczelem puźniejsze dzieje aż do dnia dzisiejszego. Moze nawet bede umieszczal wydażenia z życia prywatnego ale nie obiecuje zreszta wszystko wyniknie w trakcie.

Pozdrawiam :]

Pierwszy wpis

Nie to zebym prowadzil bloga ale tak sie zastanawialem co z tego wyniknie a tu prosze poraz kolejny milo zaskoczony, Unknow dobry “shit” jak to mowia homies.